Facebook,  Internet,  Marketing,  Social media

Jak zacząć reklamować się na Facebooku?

Przeczytanie zajmie Ci: 7 minut

Jeśli tu jesteś nie ma potrzeby tłumaczyć Ci, że na Facebooku warto się reklamować. Facebook w Polsce ma między 10 a 15 milionów aktywnych użytkowników miesięczne według Statystyk Grup Odbiorców (aka Audience Insights) Facebooka – dane te bazują na aktywności w Aktualnościach (najpopularniejsze umiejscowienie reklam i postów). W Polsce mamy prawie 38 milionów osób1. Na pierwszy rzut oka daje to jakieś 40% Polaków. Dużo? Tak na prawdę, jest ich jeszcze więcej!

Według GUS 87% biało-czerwonych ma dostęp do Internetu. Zawęźmy grupę dalej – ile z nich to demografia Facebooka? Teoretycznie jest to grupa 18-65+, ale Facebook pozwala na kierowanie reklam nawet do 13-latków. Załóżmy, że 18% Polaków to dzieci i młodzież, które wykluczamy 3 – zostaje nam 31 milionów osób. 87% z nich to 27 milionów. To jest grupa naszych internautów. Z nich około 15 milionów korzysta aktywnie z mediów społecznościowych 4 , więc nagle okazuje się, że praktycznie KAŻDY Polak i Polka mająca profil w SM jest na Facebooku. Brzmi to ciekawiej niż 40% prawda? A wiesz co jest jeszcze ciekawsze? Że właśnie pokazałem Ci jaki mindset musisz mieć przy promocji na Facebooku – zawężanie odbiorców.

Tak, dla mnie na początku też brzmiało to dość cynicznie, bo jak to – mam docierać do mniejszej ilości ludzi, żeby zarabiać więcej? Otóż to. Żeby zacząć reklamować się na Facebooku potrzebujesz znajomości portalu na jakim chcesz się promować i to, jakimi rządzi się zasadami. Ale od początku…

 

W skrócie dla tych w biegu:

  1. Stwórz profil
  2. Określ strategię działania
  3. Wypełnij profil ciekawym contentem
  4. Zacznij promować najlepsze posty
  5. Analizuj to, co dzieje się na profilu

 

Musisz mieć fanpage!

Fanpage inaczej zwany profilem firmowym pub stroną na FB to miejsce, które reprezentuje twoją firmę na portalu. Ustawiasz na nim logo (aka zdjęcie profilowe), tło (aka zdjęcie w tle), uzupełniasz niezbędne informacje, które pomogą twoim klinetem nie tylko Cię znaleźć ale także dowiedzieć się o Tobie czegoś ciekawego. Must have to telefon, email, link do strony i telegraficzny skrót tego, czym się zajmujesz. Przykład z profilu Skagena Mamy tutaj wszystko – stronę, krótką informację o tym, co sprzedaje przedsiębiorstwo (bonusowo link, jako forma reklamy), telefon, email i dwa zdania o produktach. Wystarczy jeden rzut oka by zorientować się gdzie jesteś.

Porada 1:

Stwórz profil swojej firmy i uzupełnij jego dane. Postaw się w roli klienta – co chciałbyś wiedzieć o firmie gdy jej szukasz? Jakie informacje są kluczowe? 

Twój fanpage jest bazą, podstawą do dalszych działań. To jak firma sama w sobie – bez niej, nie możesz nic sprzedać.

 

Stwórz strategię dla swojej obecności na portalu

Wiele osób o tym zapomina albo kompletnie nie bierze tego pod uwagę. Gdy chcesz zrobić zakupy z głową – tworzysz listę, gdy chcesz gdzieś szybko dojechać – sprawdzasz trasę, kiedy idziesz na spotkanie biznesowe – tworzysz plan działania, więc czemu nie zrobić tego samego na Facebooku? Masz multum użytkowników, z którymi musisz się liczyć. Jeśli twój przekaz będzie nieciekawy lub marnej jakości – zniknie w tłumie innych postów.

Dlatego tak ważne jest, żeby stworzyć plan działania, twoją wizję fanpage, listę rzeczy, jakie chcesz osiągnąć i co da Ci uczestnictwo na Facebooku. Zaparz herbatę, weź kartkę, długopis i napisz na kartce w trzech punktach to co chcesz przekazać ludziom. Ale konkretnie! Może być jeden, mogą być dwa, byle nie więcej, bo im bardziej się rozdrobnisz tym ciężej będzie utrzymać spójność profilu a to jest tutaj kluczowe. W strategii powinieneś dalej zawrzeć:

  • kto jest twoim odbiorcą (wiek, płeć, zainteresowania),
  • to co chcesz publikować (format),
  • jak często (tutaj sprawdź statystyki i pomyśl o swoich odbiorcach, bo to oni mają wchodzić w interakcję z postami, nie tylko Ty!),
  • pomysł na to, jak można w to wszystko wkomponować twoje wartości, które masz a samej górze kartki

Na początek tyle wystarczy. A żeby dodać Ci motywacji ustaw sobie realny cel, na przykład: zdobędę 100 obserwujących do końca miesiąca.

Porada 2:

Stwórz plan tego, jak ma wyglądać twój profil i co będą mieli z odbiorcy, do których chcesz dotrzeć.

 

Wypełnij profil treścią

Nawet jeśli masz profil od dawna, warto przejść przez ten punkt. Jeśli klient ma zostawić u Ciebie swoje pieniądze wchodząc do sklepu to sklep ten musi przykuć jego uwagę, zainteresować go i zawierać to, co spełnia jego potrzeby w przystępnej formie. Analogicznie jest z profilem – musisz wypełnić go interesującą i wartościową treścią (contentem). To dość szerokie pojęcie ale już mówię o co chodzi. Zacznij od zerknięcia do swojej strategii:

  1. Czy treści są odpowiednie dla odbiorców, do których chcesz trafić? Zwróć uwagę na szczegóły takie jak jakość zdjęć, długość opisów, kolorystyka posta czy język, jakim się w nich porozumiewasz. To wszystko może rzutować na konwersję, czyli to jak często ludzie będą wchodzić w porządną przez Ciebie interakcję z twoim contentem. Przykładowo – młodzież woli bardziej jaskrawe kolory niż osoby dorosłe, a im starsi odbiorcy tym węższa paleta kolorów 5 .
  2. Format, czyli to co zawiera post. Mowa tu o filmach, zdjęciach, tekstach. Pomyśl o tym jaka forma najlepiej nadaje się do twojego przekazu. Chcesz opowiedzieć dłuższą historię? Nagraj film. Chwilę możesz uchwycić zdjęciem a krótką wzmiankę – tekstem. Pamiętaj, że im lepiej dobierzesz formę treści tym lepiej będzie konwertowała!
  3. Częstotliwość – tutaj nie ma uniwersalnej złotej godziny ani dnia. Wszystko zależy od twoich odbiorców. Matki mają wolne wieczorami, studenci w ciągu dnia a osoby jadące dłużej niż 10 minut do pracy – rano. To wszystko ma znaczenie, bo sztuką do optymalizacji jest dostarczanie odpowiednich treści w odpowiednim momencie. Ten frazes jest tak oczywisty, że przez większość początkujących marketerów jest kompletnie pomijany. Z mojego doświadczenia wynika, że zawężenie grupy odbiorców i stworzenie treści dopasowanych dokładnie pod nich niebotycznie zwiększa konwersję a także koszt – na tym nam zależy! Jeśli chodzi o częstotliwość – postuj tym częściej im więcej masz reakcji. Jeśli nie masz ich wcale – zatrzymaj się i przeanalizuj sytuację. Czasem nawet tygodniowa przerwa potrafi odbudować pierwotne zasięgi.

W tym punkcie w skrócie chodzi o to, by użytkownik, który znajdzie twój profil, nie widział pustej ściany. Musisz zbudować profil tak, aby jego pierwsze wrażenie sprawiło, że klient zobaczy profesjonalną firmę, której warto zaufać. Dzięki temu zostanie na dłużej i będziesz miał większą szansę przekonwertować go na realnego kupującego.

Porada 3:

Spraw, by użytkownik został na twoim profilu na dłużej dzięki angażującym treściom.

 

Dorzuć do pieca!

Okej, teraz pewnie to na co czekałeś, czyli to, jak sprawić by twoje posty miały większy zasięg, więcej lajków i komentarzy, prawda? Otóż, nie zawsze jest to dobra droga, ale o tym za moment. Zacznijmy od podstaw – aby promować posty na Facebooku wystarczy kliknąć niebieski przycisk “Promuj post”, podpiąć kartę, określić parametry i patrzeć jak wskaźniki rosną. To jest prosta droga i tak jak z nimi bywa – nie do końca najlepsza.

Sam korzystam z bardziej skomplikowanej opcji, czyli Menedżera reklam. Jest to darmowe narzędzie Facebooka do tworzenia kampanii reklamowych w sieci FB, Instagrama, Messengera i partnerskich. Aby stworzyć takie konto należy:

  1. Wejść na business.facebook.com
  2. Utworzyć konto firmowe
  3. Podać jego nazwę i dodać osobę za nie odpowiedzialną
  4. Gdy przejdziesz przez proces tworzenia konta firmowego utwórz konto reklamowe – to ono zarządza kampaniami
  5. Nadaj mu nazwę, określ role współpracowników jeśli takowych posiadasz
  6. Podepnij metodę płatności – karta lub PayPal
  7. Sprawdź czy wszystko się zgadza, zatwierdź i gotowe – masz już narzędzie do reklamowania się na Facebooku

Co dalej? Wracamy do strategii – pomyśl, jaki post chcesz promować (obecny lub stworzyć nowy) do kogo i dlaczego? Na początek polecam przeprowadzić kilka testów na postach, które już masz. Sprawdź jak będą reagować osoby o różnej płci, w różnym wieku o różnych zainteresowaniach. Dzięki temu poznasz stawki, na jakich będziesz operował w sieci reklamowej, która działa na zasadzie aukcji, podobnie do sieci Google Ads (dawniej Google AdWords). Musisz jednak zwrócić uwagę na następujące czynniki:

  • zasięg – do ilu osób dotarła twoja promocja. Jest to co innego niż wyświetlenia, które określają, ile razy łącznie została pokazana twoja reklama
  • kliknięcia – ilość kliknięć w twoim poście jeśli promowałeś post z linkiem lub przyciskiem
  • reakcje – wszystkie lajki, serduszka i inne oznaki reakcji na promowaną treść
  • CPC – jest to koszt pojedynczego kliknięcia
  • CPM – koszt wyświetlenia reklamy 1000 osobom
  • CTR – współczynnik określający jak często użytkownicy klikają twoją reklamę

Zasięg jest ważny, jeśli zależy Ci, aby jak najwięcej osób zobaczyło twój post, ale pamiętaj! Im więcej wyświetleń tym bardziej zniechęcasz do siebie ludzi nachalną reklamą. CPC i CPM to koszty, więc chcemy aby były jak najniższe a CTR jak najwyższy, bo określa pośrednio to, jak dobrze dopasowałeś treść i czas publikacji do grupy odbiorców. Możesz to również sprawdzić w Wyniku jakości w skali 1-10, gdzie 10 to idealne dopasowanie. Im wyższy wynik tym niższy koszt (CPC).

To wszystko brzmi trochę skomplikowanie, ale zaufaj mi – im więcej kampanii tym lepiej zrozumiesz te zależności. Pamiętaj, aby na początku nie przeznaczać dużych sum na promocję. Lepiej operować na kilku kampaniach z małymi budżetami i badać swoje ustawienia zbijając przeczucia z rzeczywistością. Docelowo zapewnie będziesz opierać się na danych statystycznych z profilu i swojej strony, postaraj się zbierać ich jak najwięcej!

Porada 4:

Staraj się dywersyfikować reklamy tak, aby nie zniechęcić do siebie odbiorców. Koniecznie testuj różne umiejscowienia reklam, grafiki i treści! Oszczędzi Ci to kosztów w przyszłości.

 

Obserwuj, analizuj i ucz się na błędach

Praca nad kampanią nie kończy się na jej publikacji, wręcz przeciwnie – to dopiero początek! Sprawdzaj jak kreują się poszczególne wskaźniki i na ich podstawie twórz rekomendacje na przyszłość. To co gorąco polecam to testowanie różnych grafik w jednej kampanii (możesz ich dodać 6 a z Dynamicznymi materiałami reklamowymi nawet więcej, a co ciekawe, możesz rotować także tekst, CTA czy nagłówki. Koniecznie to sprawdź!), dzięki czemu patrząc na ilość reakcji i ich koszt dowiesz się jaka podoba się najbardziej twojej grupie odbiorców. Jeśli koszt kampanii jest dla Ciebie zbyt duży – wstrzymaj ją ale nie usuwaj! Przeanalizuj wyniki i powiel ją zmieniając jeden element.

Taki prosty test A/B pozwoli Ci obniżyć koszt, pewnie nie od razu ale po kilku próbach zrozumiesz jak robić to efektywnie. Z czasem pod uwagę warto będzie brać takie rzeczy jak harmonogram kampanii, wykluczenia, niestandardowe grupy odbiorców czy powiązania z fanami w przypadku większych profili.

Dobry pomysł na start to stworzenie Arkusza Google ze statystykami kampanii z danego okresu. Jestem wzrokowcem, więc pokolorowanie danych i dodanie wykresów pomaga mi szybko przeanalizować zależności – polecam tą prostą metodą tym bardziej, że Facebook umożliwia bezpośredni eksport wyników promocji.

Pamiętaj także o tym, że:

  • każda zmiana w kampanii wymaga jej ponownego zatwierdzenia a w czasie sprawdzania nie jest ona wyświetlana
  • nie musisz kasować kampanii, możesz ją tylko wstrzymać, żeby zachować historyczne dane
  • trzeba zwracać uwagę na odbiór promocji – nie raz zdarzało się, że pod promowanym postem było mało przyjemne komentarze, które tworzyły reakcję łańcuchową. Poddanie reklamy ponownemu sprawdzeniu (jej edycja) powiela reklamę ale bez lajków i komentarzy! To prosty trik na dalszą promocję bez litanii z czyjegoś gorszego dnia
  • Facebook to ludzie, którzy kierują się emocjami. Warto odnieść się do nich w swoim przekazie

Porada 5:

Optymalizacja jest kluczem do sukcesu. Im dokładniej zabierzesz się do promocji tym lepszych efektów możesz się spodziewać. 

Reklamy są jak puzzle – składają się z wielu drobnych elementów a każdy niuans ma znaczenie. Wymaga czasu, aby wszystko dopracować, ale uwierz mi – naprawdę warto! 

 

To by było na tyle, jeśli chodzi o pierwsze kroki z promocja na Facebooku. Wiem, że temat wydaje się skomplikowany i może przyprawić o ból głowy dlatego postaram się opisać cały proces bardziej szczegółowo w poszczególnych wpisach. Życzę Ci powodzenia z twoimi kampaniami. Jeśli masz pytania do tego posta chętnie Ci pomogę. Dziękuję za lekturę i do zobaczenia wkrótce!


Źródła, do których się odnoszę:

1 Źródło: Eurostat, 06.06.2018 r.
2 https://www.forbes.pl/gospodarka/spoleczenstwo-informacyjne-ilu-polakow-ma-smartfony-i-dostep-do-internetu/9l39ph4

3 http://www.radiopik.pl/3,31576,gus-18-proc-polakow-to-dzieci-i-mlodziez

4 http://bryks.it/polski-internet-2017-dane-statystyki-i-prognozy/

5 https://www.designmantic.com/blog/infographics/age-and-gender-based-color-preferences/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *